comment 0

pierś do przodu, czyli o karmieniu słów kilka

raz na jakiś czas natykam się w sieci (także na innych blogach) na artykuły na temat karmienia piersią. mają one na celu nie tyle propagowanie samego karmienia, a raczej ukazanie jak to matki karmiące mają ciężko i jak są szykanowane przez resztę społeczeństwa. dowiaduję się z nich, że kobiety boją się karmić w miejscach publicznych- przyciągają spojrzenia ciekawskich gapiów, nierzadko padają ofiarą niewybrednych uwag i generalnie czują się z tym niekomfortowo.
ponoć jest to temat bardzo delikatny, niemal tabu. fejsbuk podobno usuwa zdjęcia karmiących mam i blokuje zbyt odważne użytkowniczki.
a ja nic na ten temat nie wiem. karmię już prawie 7 miesięcy i robiłam to chyba wszędzie: na plaży,w kinie, w parku, na osiedlu, w samochodzie, na parkingu, na stacji benzynowej, w fitness klubie, na basenie, u znajomych, w rozmaitych galeriach handlowych i restauracjach rożnej maści. nikt mi nigdy uwagi nie zwrócił, co więcej nie czułam się nawet specjalnie obserwowana. przyznaję, że nie próbowałam z fejsbukiem, więc tego mitu nie obalę.
ale czy naprawę w XXI wieku, gdzie nagi biust jest na wyciągnięcie ręki i można go zobaczyć na każdym bilboardzie i w każdej reklamie, widok jedzącego niemowlęcia wzbudza aż tyle emocji?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s